Magical garden

Life style, design, kreatywne życie.

Life style, design, kreatywne życie.

Urlop macierzyński, jak go przeżyć i się nim cieszyć?

Jeszcze zanim jakikolwiek urlop doszedł do skutku wiedziałam, że będzie mi ciężko zostać w domu na dłużej. Są kobiety, które najlepiej czują się w domu, uwielbiają domowe obowiązki i bardzo je to cieszy, Tak bardzo, że nie potrzebują niczego innego. Mnie również cieszy opiekowanie się domem, uwielbiam go ozdabiać, nawet nie mam nic przeciwko porządkom czy przygotowywaniu potraw. Ale w moim życiu zawsze się coś działo, zawsze się uczyłam, pracowałam, byłam aktywna, a kiedy nagle przestałam być wszystko zaczynało się psuć. Nie chodzi o to, że uważam, że „siedzenie w domu” jest złe – z niemowlakiem to taka sama ciężka praca jak każda inna, Praca, która tak naprawdę się nie kończy i bywa bardzo nużąca i monotonna, powoduje zmęczenie nawet nie tyle fizyczne co psychiczne. Po prostu jak się żyło inaczej i się lubiło to, co się robi to tego brakuje i to bardzo. Pomimo, że dziecko i macierzyństwo zmienia wiele, zazwyczaj nagle nie stajemy się kimś innym. To, że urodziłam dziecko zmienia moje podejście do pewnych spraw, ale nie zmieni moich cech charakteru.

Kiedy odpuszczam, bo czuje, że powinnam

Czasem trzeba odpuścić. Jest bardzo wiele takich super rad pań domu – męczennic, które jakby usłyszały, że Ty robisz inaczej niż one to pewnie od razu spuściłyby Cię po brzytwie. To wcale nie znaczy, że ich sposób jest najlepszy. Po prostu najczęściej wymaga znacznie większego nakładu pracy co oczywiście nie oznacza, że efekt jest lepszy. To tak jak z kupowaniem różnych akcesoriów dla dzieci. Matka Polka Ci powie, że po co Ci one – ona wychowywała dzieci bez tego i jakoś urosły. Za to Ty możesz odpuścić i kupić sobie gadżety, które sprawią, że te niełatwe początki macierzyństwa będą bardziej znośne. A ponieważ już wiem, że ja męczennicą być nie chce – odpuszczam pieczenie miliona ciast na święta, które nie sprawią, że schudnę po ciąży, nie wymyślam sobie skomplikowanych robót domowych jak lepienie pierogów, które można kupić za parę złotych w markecie, kupowanie i pranie dywanów, szorowanie fug w łazience – niech takie prace robi ten, kogo to cieszy i nie udaje, że bez tego świat się zawali, bo się nie zawali, a najpewniej i tak nikt nie zauważy Twojej pracy poza Tobą. Jeśli masz do osiągnięcia jakiś cel nie musisz wybierać najbardziej skomplikowanej drogi, bo dzięki temu będziesz bardziej super mamą, bardziej super panią domu, a już na pewno będziesz 10001 męczennikiem.

Mama wie najlepiej

Bo to prawda. Jak się urodzi pierwsze dziecko każdy ma super rady. Jak masz je pielęgnować, jak ma spać, w co ma być ubrane, co i kiedy ma jeść. Na początku jest ciężko i jest się bardziej podatnym na sugestie, z każdym kolejnym dniem jest lepiej. Bo to Ty najlepiej znasz swoje dziecko i to Ty decydujesz, że będziesz go karmić tak, a nie inaczej i nikomu nic do tego. Na początku jeszcze dyskutowałam z agresorami, teraz po prostu przemilczam, albo mówię, że uważam inaczej i koniec kropka. I nikomu nic do tego. I naprawdę tak jest lepiej, bo to buduje pewność siebie, a jeśli martwisz się, że naprawdę nie będziesz wiedzieć – istnieje coś takiego jak instynkt macierzyński nawet u kobiet, które nie nadają się na przedszkolanki.

Poczucie wolności

Jeśli lubisz wolność i indywidualizm najprawdopodobniej będzie Ci tego brakować zaraz po urodzeniu dziecka. To maluch wyznacza kiedy możesz mieć chwilę wolnego, dyktuje wszystkie warunki, mówi kiedy masz gdzieś jechać i kiedy coś robić. To nie znaczy jednak, że świat się kończy. Życie toczy się co 3 godziny – mniej więcej co tyle maluch je, ale czasem trzeba przerwać ten zaklęty krąg chociaż na chwile. Ja staram się łączyć to z aktywnością fizyczną. Naprawdę wystarczy 40 minut i kilka kilometrów trasy rowerowej, aby poczuć się znacznie lepiej!

Coś, co sprawia, że odpoczywasz

Dla mnie rośliny, ale i inne małe przyjemności. Mam zieleni w domu, gatunków tych pospolitych, ale i bardziej oryginalnych i wyszukanych. Uwielbiam się nimi zajmować i sprawia mi to ogromną radość.

Perfekcyjna pani domu

Tak jak wielu jedynaków i ja mam w sobie wrodzony perfekcjonizm. Ogromną satysfakcję sprawia mi, kiedy udaje mi się dobrze zajmować małym, zdążę o siebie zadbać, napisać jakiś tekst i poćwiczyć chociażby trochę nawet na rowerku stacjonarnym jednocześnie zabawiając małego to po prostu jestem z siebie dumna. Jednak, aby tak było nie można wymyślać sobie zadań w nieskończoność – trzeba te wszystkie rzeczy odpowiednio zbilansować.

Nie zapominaj tego, kim byłaś – nadal jesteś tą samą osobą!

Nawet jeśli nie mam w planach wielkiego wyjścia – robię makijaż, aby lepiej się poczuć i nie bać się swojego odbicia w lustrze. Piszę artykuły i prowadzę kampanię. Nie ma tego dużo, ale uwielbiałam to robić i mi tego brakuje. Dlatego teraz też w wolnych chwilach starać się to robić i zajmować się reklamą. Nie ma z tego jakichś dużych pieniędzy, ale to, co jest daje satysfakcje i pozwala na dodatkowe zakupy.

Ludzie – oni się przydają

Warto mieć jakiś znajomych, z którymi utrzymuje się nawet luźne kontakty lub z którymi można po prostu trochę popisać. Cały czas przebywając z dzieckiem, które jeszcze nie mówi ma się po prostu potrzebę porozmawiania z kimś dorosłym o zwykłych sprawach. Jeszcze lepiej mieć wśród znajomych koleżanki, które są na podobnym etapie życia lub też mają dzieci. Fajnie jest móc dzielić się między sobą swoimi doświadczeniami i wątpliwościami. Takie kontakty naprawdę mogą być pomocne!

3 Replies to “Urlop macierzyński, jak go przeżyć i się nim cieszyć?”

  • Ja też nie słuchałam rad życzliwych doradców, tylko kierowałam się własną intuicją i na dobre to wychodziło i mi i juniorowi. Brak wolności faktycznie trochę mi dokuczał – dokucza mi z resztą trochę do dziś, bo jestem samodzielną mamą i na wiele rzeczy nie mogę sobie wciąż pozwolić, ze względu na dziecko. Ale i tak nie zmieniłabym mojego życia na żadne inne.
    A na macierzyńskim, żeby nie oszaleć, zaczęłam pisać bloga. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *